Perfumy Calvin Klein, czyli pachnący prezent!

Dziś coś zdecydowanie dla Pań- perfumy! Korzystając z nadchodzących Mikołajek i Świąt, zrobiłam sobie prezent w ramach promocji Rossmanna. A co!

Przychodzi czasami taki moment, że musimy sobie zrobić prezent. Bo najlepiej wiemy, czego chcemy i czasami to coś więcej niż para ciepłych rękawiczek! Nie kupuję zazwyczaj perfum na promocjach, ponieważ uważam, że w naszym kraju te promocje nic z wyprzedażą wspólnego nie mają. Jednak, jako stała klientka Rossmann dałam się skusić na Black Friday z perfumami. Dzięki korzystnej promocji udało mi się kupić dwa solidne flakony perfum w cenie jednego średniego (119 zł), więc nie ma co narzekać.

Calvin Klein

Jeśli chodzi o markę CK to ulubionym zapachem jest zdecydowanie One. Mając do czynienia z próbką zakochałam się również w zapachu CK Sheer Beauty- jednak żadnej z tych nie upolowałam w ostatnich zakupach. Wykorzystałam je jako okazję do poznania nowych dla mnie zapachów. I tak oto stałam się posiadaczką CKIN2U oraz ETERNITY MOMENT.

CKIN2U

Głowa: różowy grapefruit, liście czarnej porzeczki, bergamotka sycylijska

Serce: kaktus, orchidea

Podstawa: cedr, bursztyn, wanilia

Uwielbiam „jedzeniowe zapachy” czy to w perfumach czy w świeczkach zapachowych. Muszę uczciwie przyznać: skusiła mnie tu porzeczka i wanilia (ją czuć najlepiej). Jest to bardzo ciepły zapach, który nie męczy, jest dość trwały (choć w połowie dnia wyczuwa się zapach jedynie na skórze). Szukałam czegoś zimowego i zdecydowanie znalazłam. Polecam, jeśli ktoś nie lubi bardzo słodkich aromatów, bo te są całkiem energetyczne. Utrzymują się również na ubraniach!

Perfumy mają atomizer i są w bardzo ciekawej butelce. Dzięki białemu plastikowi światło ma utrudnioną drogę do perfum. Jednak nie widać ile jeszcze zostało w opakowaniu.

Udało mi się upolować 150ml!

ETERNITY MOMENT

Głowa: malina, liczi, guajawa, melon

Serce: jaśmin, grzybień północny, piwonia chińska, passiflora

Podstawa: piżmo, brazylijskie drzewo różane, drzewo sandałowe, kaszmir

Gdzieś przeczytałam, że jest to zapach dla starszych pań, jednak ja się z tym nie zgodzę, że tylko dla nich. Mi ten zapach odpowiada. Jest bardzo energetyczny, choć najbardziej wyczuwam tutaj jaśmin i piwonię. Mimo, że to owoce powinny być na pierwszym miejscu ja czuję głównie kwiaty. Po ich użyciu zdecydowanie czuć przypływ energii! Nie jest to zapach duszący, utrzymuje się nieco dłużej niż ten z poprzednich perfum i dłużej go czuć w powietrzu.

Butelka jest dość pokaźna, choć wąska, będzie ozdobą łazienki. Pojemność 100ml z atomizerem.

Podsumowanie

Cieszę się z tego zakupu w ciemno! Zazwyczaj nie kupuję perfum online jeśli nie znam ich zapachu i bałam się, że mogą mi się nie spodobać, co przy takiej pojemności byłoby niezłą stratą! Jednak jestem bardzo zadowolona! Po kilku dniach użytkowania obu zapachów muszę powiedzieć, że oba mi się sprawdziły, choć IN2U jest nieco cieplejszy i bardziej zimowy. Utrzymuje się dłużej na ubraniach i na włosach. Obie buteleczki podobają mi się od strony praktycznej jak i wizualnej! Brawo za aromizer! Zabieram pół punktu za trwałość!

Ocena

4,5/5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *